[RECENZJA] „Emocje za bardzo. Kiedy czujesz więcej niż chcesz”

W 2006 roku Jamie Tworkowski napisał historię, którą nazwał „To Write Love on Her Arms” (Wypisz miłość na jej ramionach) o pomaganiu przyjaciółce w wydobyciu się z uzależnienia od narkotyków, depresji i samookaleczania. Historia dała początek organizacji o takiej samej nazwie. Obecnie To Write Love on Her Arms (TWLOHA) ma na celu pomoc ludziom walczącym z depresją, uzależnieniami, próbami samookaleczenia i myślami samobójczymi.

Książka Emocje ZA BARDZO to celebracja nadziei, pełnego zachwytu zadumania i tego, co znaczy być człowiekiem. Z indywidualnych historii autora, które dotyczą walki każdego dnia, wiele ludzi czerpie słowa nadziei i wsparcia w momentach straty; większość opowiadań w tej książce zachęca czytelników, by przyznali, że w cierpieniu nie ma nic złego, i poprosili o pomoc.

Jamie Tworkowski opowiada o sobie i własnych doświadczeniach. Czerpie z empatii, pokazuje samowspółczucie i uważność. Historie są inspirujące i pokazują, że warto mierzyć się z wyzwaniami każdego dnia, dając sobie prawo do odczuwania trudnych emocji i do słabszych momentów. To ważne przesłanie książki, która zachęca tym samym do tego, aby nie dążyć do perfekcji i „wiecznego optymizmu”. Autor wskazuje, że każdy z nas miewa słabsze dni, obniżony nastrój i doświadcza trudności. Rzecz w tym, że warto chwytać każdy kolejny dzień.

Czytajcie z uwagą, przepuszczając lekturę przez filtr własnej wiedzy i osobistych doświadczeń. To rodzaj spowiedzi, pamiętnika – bardzo osobista forma, która z pewnością nie powinna być traktowana jak poradnictwo psychologiczne – warto o tym pamiętać.

 

(red.)

Podobne artykuły