O kojącym wpływie samotności

Odczuwasz złość, doświadczasz stresu i napięcia lub nadmiaru bodźców? Chwila w samotności może zadziałać na ciebie bardzo korzystnie.

Zaledwie 15 minut w samotności, bez telefonów, tabletów, urządzeń, internetu i innych „rozpraszaczy” może wręcz zdziałać cuda. To szansa na to, abyś poczuł się bardziej zrelaksowany, spokojniejszy i opanowany. Tak twierdzą badacze z University of Rochester, którzy wyniki swoich badań opublikowali na łamach Personality and Social Psychologi Bulletin. Autorzy badania podkreślają że wokół bycia w samotności w sytuacjach stresujących i wzbudzających napięcie narosło wiele nieporozumień, czasami wręcz stygmatyzacji. Tymczasem według danych z przeprowadzonych eksperymentów wynika, że chwila na osobności, tylko ze sobą, może bardzo pomagać. Badacze wskazują, że podstawową korzyścią takiej strategii radzenia sobie jest zminimalizowanie bodźców. To przydaje się szczególnie w dzisiejszym świecie powiadomień i zadań do wykonania. Zmniejsza się natężenie emocji i napięcie, co powoduje, że lepiej się czujemy. To rodzaj deaktywacji, jak nazywają ten stan badacze.

Warto pamiętać, że to rozwiązanie dobre na „tu i teraz”, na pierwsze momenty w trudnej sytuacji. Docelowo niezmiernie ważne jest zidentyfikowanie źródeł stresu i znalezienie konstruktywnych strategii radzenia sobie z nim. W badaniu chodzi bowiem o wspomnianą deaktywację w momencie doświadczania napięcia i trudnych emocji. Osoby, które wzięły udział w eksperymencie testowały przez co najmniej 15 minut różne formy bycia w kontakcie z samym sobą – w samotności. Niektóre odkładały wszystkie urządzenia mobilne, inne podejmowały lekką aktywność w samotności, na przykład czytały książkę. Osoby badane proszono o wypełnianie dzienniczka i określanie własnego stanu. Wyniki wskazały na to, że w każdym przypadku bycia w samotności osoby badane wskazywały na to, że natężenie emocji się obniżało, badani czuli się spokojniej, pewniej i bardziej uważne.

Badacze zachęcają do tego, aby stosować „deaktywację” w każdej stresującej sytuacji dnia codziennego. Wskazują, że bardzo potrzebujemy ciszy i przestrzeni – co wiąże się z wieloma wyzwaniami związanymi z funkcjonowaniem w dzisiejszym świecie. Jednocześnie podkreślają, jak bardzo przywiązani jesteśmy do urządzeń mobilnych, które mocno wpływają na nasz stan (także emocjonalny).

Podobne artykuły