Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją

23 lutego obchodzimy Międzynarodowy Dzień Walki z Depresją. Według danych WHO (Światowej Organizacji Zdrowia) depresja jest w tej chwili czwartą najpoważniejszą chorobą na świecie.

Depresja jest chorobą całego organizmu. Wpływa na zdrowie fizyczne, samopoczucie, myślenie i zachowanie człowieka. Jest to coś więcej niż długotrwałe odczuwanie smutku. W wielu przypadkach prowadzi do zobojętnienia, uczucia pustki, poczucia braku własnej wartości i apatii, także do utraty zdolności do czerpania przyjemności z codziennych zajęć oraz do nasilonej drażliwości, nerwowości, a czasem wręcz agresji.

Depresja może utrudniać wykonywanie nawet podstawowych funkcji życiowych, takich jak spanie, jedzenie czy myślenie. Ta choroba nie musi być wywołana okolicznościami zewnętrznymi – trudnymi sytuacjami, konfliktami, kryzysami czy traumatycznymi wydarzeniami. Czasem nie ma żadnego szczególnego powodu obniżenia nastroju lub smutku. Depresja może rozwinąć się także wtedy, gdy życie toczy się zwykłym trybem. Każdy z nas, w dowolnym momencie życia, może zetknąć się z tą chorobą.

Depresja to coś innego niż przejściowe pogorszenie nastroju. Choroba może utrzymywać się tygodniami, a nawet miesiącami, przy czym jej powszechnie znanym objawom – smutkowi i spadkowi energii – towarzyszą inne symptomy:

– trudności z myśleniem, skupieniem uwagi i podejmowaniem decyzji
– pesymizm
– niezdolność do wyrażania myśli i emocji
– zmiana apetytu, szybka utrata masy ciała lub przybieranie na wadze
– zaburzenia snu, polegające na zbyt wczesnym budzeniu się lub na znacznie zwiększony
– zapotrzebowaniu na sen
– spowolnienie reakcji fizycznych i/lub słownych
– poczucie winy lub braku własnej wartości
– poczucie stałego zmęczenia
– myśli samobójcze

 

Czasami trudno jest rozpoznać depresję, bo jest ona maskowana przez objawy lęku i niepokoju, zaburzenia snu i zaburzenia żołądkowo-jelitowe, nieswoisty przewlekły ból.

W razie, gdy powyżej opisane objawy utrzymują się ponad dwa tygodnie należy zasięgnąć porady lekarza psychiatry lub psychologa.

W języku potocznym słowo depresja jest powszechnie używane. Często słyszymy; „jestem w dołku, mam depresję”, ponieważ wielu z nas niejednokrotnie w ciągu swojego życia doświadcza przygnębienia, smutku czy chandry, ale nie musi to oznaczać, że jesteśmy chorzy. Z drugiej strony, w naszym otoczeniu, znajduje się wiele osób, które są nieświadome, że dziwny stan, w jakim się znajdują np. irytacja, nerwowość, bezsenność, przygnębienie, apatia – to nie przemęczenie pracą, przesilenie wiosenne czy jesienne, brak urlopu – ale właśnie depresja.

 

Źródło: http://www.wgp.org.pl

 

 

Chcesz odpowiedzieć?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.

Podobne artykuły