Kiedy kończy się związek i pojawia się pustka. O radzeniu sobie z rozstaniem

Kiedy kończy się związek, nagle, w miejscach przestrzeni dotychczas bezpiecznych i znanych pojawia się niepewność, lęk i stres. Odczuwamy napięcie i wiele trudnych emocji między innymi dlatego, że rozstanie to zazwyczaj jedno z najtrudniejszych doświadczeń, z jakimi mierzymy się w życiu. Staramy się zastąpić to, co niepewne i nieznane czymś, co da nam poczucie bezpieczeństwa.

Mierzymy się także z poczuciem bycia niezrozumianymi, osamotnionymi. Czujemy się pusto, tracimy kontrolę i mamy poczucie, że nie do końca panujemy nad własnym życiem. Szukamy odpowiedzi na wiele pytań, szukamy też przyczyn rozstania. Warto pamiętać jednak, że bardzo często żadna, największa nawet ilość odpowiedzi, które znajdziemy, nie pomoże nam w poradzeniu sobie z trudnymi emocjami. Niekiedy działania, które podejmujemy nakierowane są na to, aby w pewien sposób zapełnić pustą przestrzeń w naszym życiu i w emocjach. Warto pamiętać jednak o tym, że niezależnie od natężenia takich działań, to w nas znajduje się szansa na zmianę, na poradzenie sobie z doświadczeniem rozstania.

Czasami czekamy na to, aż trudne emocje „opadną”, a puste przestrzeni się zapełnią. Jednak nie wydarzy się to naturalnie, nie stanie się to „samo z siebie”. Kluczem do poradzenia sobie z bólem i emocjami po rozstaniu jest to, co dzieje się w nas, wewnątrz. Pierwszym kokiem na drodze do tego jest zaakceptowanie tej trudnej sytuacji, napięcia i emocji z nią związanych. Te uczucia są naturalne. To absolutnie normalne, że towarzyszą rozstaniu. Dlatego psychologowie zachęcają do tego, aby dać sobie przestrzeń i wykonywać drobne kroki na drodze poradzenia sobie z rozstaniem. Warto przyglądać się swoim emocjom i sprawdzać, jak czujemy się w porównaniu do dnia wczorajszego. Co z dnia na dzień się zmienia, jak wracamy do siebie.

Doświadczenie rozwodu, rozstania często pozostawia ślady przez długie lata. Zależy to od wielu czynników takich jak przyczyny rozstania, sposób zakończenia relacji, konflikty, kompromisy, rozstrzygnięcie sytuacji majątkowej, czy ustalenie kontaktów w przypadku posiadania przez parę dzieci. Na to nakładają się osobiste historie, wczesne doświadczenia, sposób przeżywania, radzenia sobie z trudnościami, schematy zachowań oraz myśli i przekonania.
Zazwyczaj końcowy etap, a więc rozpad rodziny, poprzedzony jest okresem napięć, wzajemnych walk, czasem utrudnianiem sobie życia. Dezorganizacja może występować na wszystkich poziomach życia. Od tego momentu wszyscy członkowie, muszą zmienić dotychczasowy styl życia, przejąć na siebie nowe obowiązki, zaakceptować odmienny sposób egzystencji. Wsparcie w sytuacji okołorozwodowej jest nieocenione, potrzebne i wartościowe. Pozwala lepiej poradzić sobie z trudnościami, omówić alternatywne sposoby radzenia sobie, wypłakać żal, wygadać złość, ułagodzić lęk, stworzyć nowy plan na przyszłość.

Dlatego zachęcamy do tego, aby w tak trudnej sytuacji korzystać ze wsparcia psychologicznego i psychoterapeutycznego. Szczególnie, gdy pojawia się ta pustka. Jeśli doświadczasz tych wszystkich trudności, nie wiesz co dalej, cierpisz z powodu lęku, poczucia bezradności, smutku, rozpaczy, odczuwasz wzmożoną złość lub w ogóle nie potrafisz jej poczuć, obwiniasz siebie lub świat, nie wiesz jak stworzyć dalszy plan na życie.

 

One Comment
  1. Dzień dobry, ból po rozstaniu trwa już 4 miesiąc. Nie umiem przestać kochać osoby, która postanowiła pójść do seminarium. Z dnia na dzień, legły w gruzach nasze plany co do ślubu, domu i rodziny. Przeszlam już wszystkie fazy, ból, pustkę, rozpacz, wypieranie, tęsknotę, złość. Jednak ciągle do mnie wracają. Nie jestem pewna, czy to normalne. Jak sobie radzić? 4 miesiace to dużo czasu, a ja nadal cierpie.

Chcesz odpowiedzieć?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.

Podobne artykuły