Jak, kiedy i od czego uzależniają się kobiety? Weryfikujemy 6 popularnych mitów

Uzależnienie jest chorobą, na którą wpływają czynniki biologiczne, psychologiczne i społeczne. Polega na utracie kontroli nad ilością spożywanej substancji lub podejmowaniem jakiejś aktywności. Uzależnienie wywołuje zmiany w funkcjonowaniu fizjologicznym, emocjonalnym i poznawczym. Towarzyszą mu szkody zdrowotne, psychologiczne i społeczne. Jest to choroba prowadząca do ograniczenia długości i pogorszenia jakości życia. Choć z powodu czynników biologicznych i środowiskowych może dotknąć niemal każdego, uzależnienia postrzegamy różnie w zależności od płci danej osoby. W grę wchodzą stereotypy, role społeczne, inne normy kulturowe, ale także – w niektórych sytuacjach – czynniki różnicujące płci, które wpływają na to, w jaki sposób uzależniają się kobiety i jak radzą sobie z chorobą. W związku z tymi różnicami pojawia się wiele mitów dotyczących uzależnień wśród kobiet. Oto 6 najpopularniejszych, według magazynu Psychology Today:

1. Mężczyźni uzależniają się częściej niż kobiety.

Rzeczywiście, przez długi czas różnica była istotna, jednak obecnie zaczyna się zmniejszać. Mężczyźni szybciej uzależniają się od substancji, jednak kontynuowanie przyjmowania substancji psychoaktywnych, szczególnie narkotyków wygląda ta samo w przypadku obu płci. Odsetek kobiet uzależnionych od substancji rośnie bardzo szybko. W USA obecnie około 4,5 miliona kobiet jest uzależniona od substancji. 3,5 miliona nadużywa leków na receptę, 3,1 miliona przyjmuje nielegalne substancje. Rocznie, w konsekwencji uzależnienia, w USA umiera ponad 200 tysięcy kobiet.

2. Kobiety i mężczyźni uzależniają się z tych samych powodów.

Kobiety chorują na depresję i zaburzenia lękowe dwa razy częściej niż mężczyźni. Dlatego odsetek uzależnień związanych z zaburzeniami psychicznymi jest różny w zależności od płci. Ważnym czynnikiem sprzyjającym pojawianiu się uzależnienia jest stres. Badania wskazują, że kobiety są bardziej narażone na odczuwanie negatywnych skutków stresu, które mogą prowadzić do uzależnienia.

Kobiety częściej uzależniają się w następstwie bycia ofiarą przemocy, z kolei mężczyźni w przypadku zespołu stresu pourazowego (PTSD). Ważną przyczyną uzależnień jest radzenie sobie z przewlekłym bólem. Dotyczy to szczególnie uzależnienia od leków i narkotyków i w tym przypadku także statystycznie częściej uzależniają się kobiety. Wskazują na to między innymi badania, w których wykazano, że aby odczuć ulgę w bólu, kobiety potrzebują prawie dwukrotnie większej dawki morfiny niż mężczyźni.

Według naukowców, kobiety częściej i szybciej niż mężczyźni uzależniają się od kokainy. Ma na to wpływ gospodarka hormonalna, szczególnie związana z cyklem menstruacyjnym. Na to, w jaki sposób uzależniają się kobiety mają także wpływ role społeczne i czynniki kulturowe. Dotyczy to szczególnie uzależnienia od alkoholu – na przykład stosunku społeczeństwa do picia wina przez kobiety (środek antystresowy, rozluźniający, pozwalający odpocząć od problemów). Wystarczy przejrzeć media społecznościowe czy memy w Internecie.

3. W ten sam sposób postrzegamy uzależnione kobiety i mężczyzn

Nieprawda. Choć co do zasady, osoby uzależnione postrzegane są w negatywny sposób, kobiety doświadczają większej stygmatyzacji. W konsekwencji rzadziej szukają pomocy medycznej i wsparcia terapeutycznego. Kobiety pełnią role społeczne, które w obrazie kulturowym „nie pozwalają” na uzależnienie. Są matkami, opiekują się rodziną, zachodzą w ciąże. Uzależniona kobieta często oceniana jest jako ta, która działa bezmyślnie, nie dba o rodzinę i jest nieodpowiedzialna. Rzadziej dostrzega się, że uzależnienie jest chorobą, która ma swoje przyczyny i należy ją leczyć.

4. Uzależnienie od substancji wpływa na kobiety tak samo, jak na mężczyzn.

Badania wskazują, że kobiety uzależniają się szybciej, a wpływ uzależnienia na życie postępuje szybciej, niż u mężczyzn. Dotyczy to szczególnie uzależnienia od opioidów i alkoholu.

5. Kobiety szukają pomocy chętniej i częściej niż mężczyźni.

Szczególnie w przypadku uzależnienia od substancji psychoaktywnych kobiety doświadczają ograniczeń i przeszkód w poszukiwaniu pomocy, które rzadziej dotykają mężczyzn. Dotyczą one obowiązków względem rodziny, trudności logistycznych, problemów finansowych. W efekcie kobiety szukają pomocy rzadziej. Ma na to wpływ także stygmatyzacja, o której pisaliśmy. W 2011 roku kobiety stanowiły 33% wszystkich osób przyjmowanych do ośrodków leczenia uzależnień w Stanach Zjednoczonych. A tam świadomość społeczna jest większa niż w Polsce.

6. Kobiety i mężczyźni łamią abstynencję tak samo często i z tych samych powodów.

Dobra wiadomość jest taka, że kobiety, które podejmują leczenie uzależnienia rzadko wracają do nałogu. Rzadziej niż mężczyźni, czego dowodzą badania. Być może dlatego, że są bardziej wytrwałe i zdeterminowane. Być może dlatego, że najbardziej w leczeniu potrzebują emocjonalnego wsparcia, które daje im terapeuta i otoczenie. Jednak, kiedy kobiety przerywają abstynencję, często robią to z innych powodów niż mężczyźni. Często z powodu problemów w związku i innych trudności związanych z powrotem do zdrowia (szczególnie w relacjach). Mężczyźni z kolei często przerywają abstynencję, gdy dzieje się dobrze, gdy sprawy się układają, a oni doświadczają pozytywnych wydarzeń. Wówczas tracą czujność i kontrolę.
Takie teksty mają za zadanie pokazać, że mechanizmy powstawania i leczenia zaburzeń mogą być różne w zależności od tego, kogo dotyka choroba. W przypadku uzależnień wśród kobiet bardzo ważne są kwestie związane ze stereotypami i stygmatyzacją. Warto, abyśmy pamiętali o tym w wymiarze społecznym i zwiększali świadomość, edukując społeczeństwo w tym obszarze.

 

2 Comments
  1. Pisze Pani o walce ze stereotypami, a sama się nimi posługuje, np. „Być może dlatego, że są bardziej wytrwałe i zdeterminowane. Być może dlatego, że najbardziej w leczeniu potrzebują emocjonalnego wsparcia, które daje im terapeuta i otoczenie.”

    • Choć nie podałam linków do konkretnych badań, przytoczone cytaty są oparte o wnioski z badań z zakresu psychologii ewolucyjnej i społecznej. Oczywiście – nie możemy uznać, że dzieje się tak w 100% przypadków. Zgadzam się więc, że taka adnotacja mogła pojawić się w tekście.

Chcesz odpowiedzieć?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.

Podobne artykuły