Dlaczego aktywność fizyczna pomaga nam w radzeniu sobie ze stresem?

Paula Radcliffe, jedna z najsłynniejszych lekkoatletek (biegi długodystansowe) w historii, mówi, że kiedy musi podjąć ważną decyzję, denerwuje się lub doświadcza napięcia…biega. Lepiej jej się myśli, szybciej analizuje sytuację, łatwiej podejmuje decyzje. Oczywiście bieganie działa na Radcliffe zupełnie inaczej, niż na większość z nas. Robiła to przez prawie całe życie, osiągnęła absolutny, mistrzowski poziom sportowy, jej ciało reaguje na aktywność w specyficzny, wytrenowany przez lata, sposób. Idea jest jednak prosta. Dzięki podejmowaniu aktywności fizycznej lepiej radzimy sobie ze stresem, napięciem i trudnymi emocjami. I akurat to dotyczy każdego z nas.

Dlaczego tak się dzieje? Naukowcy prowadzą intensywne badania dotyczące tego, w jaki sposób aktywność fizyczna wpływa na funkcjonowanie mózgu. Na poziomie neurochemicznym chodzi nie tylko o to, że „ruch pobudza wydzielanie endorfin i czujemy się lepiej”. Jest też drugi, mniej znany w kontekście ruchu, hormon – noradrenalina. Zwiększa pobudzenie i czujność, wspiera czuwanie, uwydatnia zapamiętywanie i przypominanie sobie oraz umożliwia koncentrację, przyspiesza rytm serca i zwiększa ciśnienie krwi. Noradrenalina interesuje badaczy, ponieważ odgrywa ważną rolę w „nastawieniu” ciała na odpowiednie radzenie sobie ze stresem. Nie jest jednak tak, że im wyższy jej poziom, tym lepiej radzimy sobie ze stresem – ten związek nie jest tak prosty. Zbyt wysoki poziom noradrenaliny sprzyja bowiem pojawianiu się lęku i niepokoju. Naukowcy sądzą raczej, że odpowiednia dawka ruchu stabilizuje poziom hormonu na poziomie optymalnym dla naszego funkcjonowania.

Aktywność fizyczna powoduje, że ciało w pewnym sensie inaczej reaguje. Poszczególne narządy i układy uczą się ze sobą „współpracować”. Układ krwionośny współpracuje z mięśniami, mięśnie komunikują się z narządem ruchu i tak dalej. Wszystkim steruje układ nerwowy, w którym także poszczególne jego części współpracują ze sobą. Organizm zaczyna funkcjonować jak dobrze naoliwiona maszyna. Jeśli doświadczamy napięcia, niepokoju czy lęku, ta „współpraca” także się pojawia, a dzięki podejmowaniu aktywności fizycznej jest w pewnym sensie wytrenowana. Dlatego, gdy pojawia się stres (jako odpowiedź ciała na sytuację trudną), lepiej sobie z nim radzimy.

za: Rod K. Dishman, PhD, of the University of Georgia, and Mark Sothmann, PhD, of Indiana University’s School of Medicine and School of Allied Health Sciences

 

Chcesz odpowiedzieć?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.

Podobne artykuły