Codziennie budzisz się zmęczony i nie wiesz, dlaczego tak się dzieje?

Zdarza ci się, że rano dzwoni budzik, a ty już czujesz zmęczenie? Wydaje ci się, że to nie ma sensu, bo przecież masz za sobą osiem godzin snu? Czy nie powinno być tak, że budzisz się wypoczęty, zrelaksowany i pełen energii do działania? Okazuje się, że to nie takie proste, a „zbawienna” moc snu na nasze funkcjonowanie zależy nie tylko od liczby przespanych godzin. Co wobec tego ma znaczenie?

O której godzinie kładziesz się spać?

Osoby, które później kładą się spać z reguły później wstają. Wówczas lepiej funkcjonują (fizycznie i psychicznie) w godzinach popołudniowych. Taki „wieczorny” typ częściej doświadcza jednak trudności związanych z nie do końca właściwą regeneracją poprzez sen. Według badań takie osoby częściej doświadczają lęku związanego z niewłaściwym snem, częściej chorują na bezsenność lub doświadczają nadmiernej senności. Późne zasypianie związane jest także z obniżonym funkcjonowaniem hipokampa i gorszym funkcjonowaniem pamięci. Liczba przespanych godzin to jedno, ale pora, o której się kładziemy także ma znaczenie.

Najadłaś/-eś się przed snem?

To, co jesz przed snem także ma wpływ na to, w jaki sposób się regenerujesz. Jedne z najnowszych badań w tym obszarze wskazują, że jedzenie pokarmów, które zawierają większą zawartość cukru może sprzyjać uczuciu senności i przyczyniać się do braku energii i wigoru po obudzeniu się. Obniżony poziom cukru uaktywnia bowiem neurony odpowiedzialne za sen. Przykładem takiej reakcji organizmu jest potrzeba drzemki po obfitym posiłku.

Zbawienna moc drzemki

Wiemy już, że krótkie przerwy na sen, tak zwane drzemki, mogą mieć pozytywny wpływ na nasze zdrowie, produktywność i kreatywność. Drzemka, czyli mniej niż trzydzieści minut snu w ciągu dnia może także pozytywnie wpływać na nasz nastrój. Pisaliśmy o tym w tym miejscu.

Wiemy, dlaczego powinniśmy spać i wiemy, że człowiek średnio potrzebuje od sześciu do ośmiu godzin snu na dobę, aby optymalnie funkcjonować. Zbyt mała ilość snu sprzyja trudnościom z zapamiętywaniem i zarządzaniem emocjami. Trudniej nam uczestniczyć w rozmowach, wykonywać zadania i radzić sobie z wyzwaniami codziennego dnia. Chroniczne „niedosypianie” może sprzyjać pojawianiu się poważnych trudności poznawczych, a nawet demencji. Niekorzystnie wpływa na metabolizm i układ krążenia. Oprócz długości snu ważna jest także jego jakość, dlatego warto dbać chociażby o to, co i kiedy jemy oraz na ile jesteśmy narażeni na negatywne skutki korzystania z urządzeń mobilnych w trakcie snu.

 

Źródło: Gary L. Wenk, Ph.D. is the author of The Brain: What Everyone Needs to Know (2017) and Your Brain on Food, 2nd Edition, 2015 (Oxford University Press).

 

One Comment

Chcesz odpowiedzieć?

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola oznaczone są gwiazdką.

Podobne artykuły